Kliknij tutaj, aby pobrać plik PDF poniższych artykułów
Kiedy Peter Norman z firmy BE Norman & Sons, Hall Farm, Wisset, stan Halesworth, zamówił w maju 2004 roku swój nowy, 4-metrowy siewnik DP400A Moore, nigdy wcześniej go nie widział na żywo. „Podobał mi się wygląd systemu redlic” – powiedział – „i wiedziałem, że ponieważ w rzeczywistości działa on na podobnej zasadzie kontroli głębokości jak siewnik do buraków cukrowych, ale jest znacznie bardziej wytrzymały, z łatwością poradzi sobie z różnymi rodzajami gleby, od łatwych do uprawy gleb po ciężkie gliny”.
„Spodobało mi się również to, że siewnik Moore’a można było używać zarówno do siewu bezpośredniego, jak i do uprawy minimalnej i konwencjonalnej. Mój ojciec i brat po raz pierwszy zobaczyli siewnik w akcji w Cereals i byli pod wrażeniem, że dokonaliśmy właściwego wyboru”.
Nowy siewnik został użyty we wrześniu 2004 r. na obszarze 250 akrów rzepaku i 350 akrów pszenicy, po, a właściwie w trakcie, wyjątkowo trudnych żniw.
Rzepak został założony w trzech różnych systemach uprawy. Część z nich została założona metodą siewu bezpośredniego, część za pomocą agregacji Flat Lift, a część za pomocą kultywatora Cousins typu 28. Składa się on z dwóch rzędów zębów, włóki sprężynowej i dwóch rzędów pierścieni ugniatających.
„Na zdrowszej glebie nie było różnicy w udziale żadnego z systemów, co zachęci nas do częstszego stosowania siewu bezpośredniego w przyszłym roku, ale na cięższych glebach lepiej sprawdzał się system Flat Lift, prawdopodobnie ze względu na zagęszczenie powstałe w wyniku mokrych zbiorów”.
„W tym roku planowaliśmy przeprowadzić bardziej minimalistyczne prace uprawowe przy użyciu pługa Flat Lift i pługa typu 28 w przypadku pszenicy, ale ze względu na szkody poniesione podczas zbiorów, zdecydowaliśmy się na zaoranie, a następnie na uprawę pługiem typu 28 na większości z 350 akrów, a na najgorszych terenach zastosowaliśmy pług i bronę mechaniczną. Wszystkie prace zostały jednak wykonane pługiem Moore w naprawdę fatalnych warunkach”.
„Prostota i fakt, że wiertło przemieszcza bardzo mało gleby, utrzymując nasiona przykryte na stałej głębokości, sprawiły, że mogliśmy kontynuować pracę”.
„Normalnie orzemy, wałujemy, stosujemy bronę mechaniczną, siew i wałujemy, ale w tym roku w ogóle nie używaliśmy wałów i muszę przyznać, że siewnik ani razu nie zablokował się śmieciami. Szczególnie podobają mi się dwusekcyjne składane skrzydła do transportu drogowego, dzięki którym konserwacja jest bardzo łatwa, bez konieczności wchodzenia pod spód.”
„Więc chociaż nie użyliśmy minimalnej maszyny do uprawy pszenicy, jak byśmy chcieli, i tak zaoszczędziliśmy na biletach i związanych z nimi kosztach, a zakład jest znakomity”.
Wiertnicę o długości 4 metrów ciągnął 135-konny McCormick, który w zupełności wystarczał do wykonania tego zadania.
„Wiertarka może wydawać się bardzo drogim sprzętem na obszarze 600 akrów, ale sądzę, że zwróci się w ciągu kolejnych 5 sezonów, a jest tak skonstruowana, że posłuży o wiele, wiele dłużej”.
Zróżnicowane rodzaje gleby skłoniły Richarda Marrisa, rolnika z North Lincolnshire, do wypróbowania jesienią 2004 roku siewnika Moore Tandem Unidrill w warunkach demonstracyjnych. Lekkie, piaszczyste pole po łubinie przygotowano różnymi technikami, od siewu bezpośredniego, przez jeden przejazd siewnikiem Vaderstad, po dwukrotny przejazd siewnikiem.
Zakładanie roślin i późniejsze zbiory nie wykazały żadnej różnicy w plonie, dlatego podjęto decyzję o zakupieniu maszyny DP400A, która miała zastąpić 4-metrowy zestaw brony aktywnej i siewnika w jesiennych siewach 2005 r.
W Cockthorn Farm, Scotton, niedaleko Gainsborough założono ponad 600 akrów różnorodnych rozsadników, a wyniki okazały się imponujące.
Tempo wierceń wzrosło niemal dwukrotnie, osiągając 80 akrów dziennie, w porównaniu do jednostki łączonej, wykorzystującej ten sam ciągnik, Case MX135, z taką samą ilością oleju napędowego.
Normy wysiewu zmniejszono o 30%, a wzrost roślin był lepszy, zwłaszcza na cięższych, gliniastych glebach.
„Pojedyncze, ciężkie tylne koła dociskowe idealnie dopasowują się do konturów gruntu, zamykając i dociskając bruzdę siewną w sposób, w jaki konwencjonalny wał Cambridge nigdy tego nie potrafi” – powiedział Richard Marris. „Zapewniło to nie tylko lepszy kontakt nasion z glebą, niezbędny do prawidłowego wschodu, ale także ograniczyło problem ze ślimakami – aplikacja peletu spadła o kolejne 40% w porównaniu ze standardową jazdą”.
Firma Moore Unidrill również eksperymentowała z dużymi graczami, przeprowadzając niedawne testy terenowe pierwszego modelu Tandem Unidrill DP800H. Jęczmień jary został pomyślnie zasiany w hrabstwie Louth w Irlandii, gdzie Martin Ramsay z Moore Unidrills miał okazję przetestować maszynę Fendt 930 z nowym Unidrillem o szerokości roboczej 8,0 m, wyposażonym w zbiornik na nasiona Horsch i radarowy napęd siewu. Maszyna składa się do 3,0 m.
szerokość transportowa.
„Te wiertła zmniejszają pola” – powiedział pan Ramsay.
Więcej informacji można uzyskać dzwoniąc pod numer telefonu 02872 664444.
Firma rolnicza i budowlana CC Allison & Sons z siedzibą w Vale of York odebrała w sierpniu 2006 r. nową siewnik tandemowy Moore o udźwigu 4 m. Firma uprawia 700 akrów ziemi, a także wykonuje prace na zlecenie, uprawiając rośliny kombajnowe na zróżnicowanych glebach, od piasku po ciężką glinę.
„Od sierpnia 2006 r. siewnik pokrył prawie 2000 akrów, siejąc bez żadnych problemów rzepak, zboża i trawę” – powiedział Colin Allison.
„Mając do obsiania duży areał, potrzebujemy siewnika, który szybko i wydajnie pokryje ziemię, a Tandem spełnia te wymagania dzięki niskiemu zapotrzebowaniu na moc i dużej prędkości roboczej”.
Praca z dużą prędkością jest możliwa dzięki temu, że ciężar siewnika spoczywa na elementach tocznych, składających się z przednich kół dociskowych, tarcz i tylnych kół dociskowych, co oznacza minimalny opór gleby. Wzruszana jest tylko gleba, w której ma zostać umieszczone ziarno, co oznacza, że 4-metrowy tandem może być ciągnięty z prędkością 15 km/h przy mocy 140 KM i obsłużyć 80-100 akrów dziennie.
„Jako wykonawcy jesteśmy proszeni o wiercenie w szerokim zakresie warunków i rodzajów gleby, z wykorzystaniem różnych typów sprzętu uprawowego, od siewu bezpośredniego, przez płytkie uprawy i płaskie podnoszenie, po systemy pługów i bron mechanicznych”,
Pan Allison powiedział: „Większość naszych ciężkich gruntów przygotowujemy za pomocą wertykulatora Shakaerator przed lub po wale tarczowym, który miesza resztki pożniwne, niezależnie od tego, czy jest to ściernisko, czy posiekana słoma, tworząc dobrą glebę”.
System Tandem bardzo skutecznie radzi sobie z resztkami pożniwnymi, najpierw ubijając glebę przednimi kołami dociskowymi, które przenoszą znaczną część ciężaru siewnika. Następnie tarcza i redlica mogą przeciąć resztkę pożniwną i umieścić nasiona na równej głębokości na różnych rodzajach gleby.
Ponieważ każda para redlic tarczowych ma dużą, niezależną ruchomość, nasiona są precyzyjnie umieszczane na nierównym i pofałdowanym podłożu. Następnie nasiona są mocno dociskane przez tylne koła dociskowe, co oznacza, że wałowanie zazwyczaj nie jest konieczne, chyba że spodziewane są problemy ze ślimakami.
Moore Tandem może pracować w różnych warunkach, wymagając jedynie minimalnej regulacji, bez użycia narzędzi. Głębokość wiercenia reguluje się poprzez dodawanie lub usuwanie klinów o różnych rozmiarach z przodu kół dociskowych.
Skok wiertła reguluje się w ten sam sposób na siłowniku z przodu wiertarki, który może być używany do przeniesienia większej masy na przednie koła dociskowe lub do przeniesienia masy na tylne koła dociskowe.
Opcję tę można również wykorzystać do zwiększenia nacisku na przód siewnika w wilgotnych warunkach i zmniejszenia nacisku na tylne koła dociskowe. W przypadku siewu na bardzo suche grządki lub płytkiego siewu małych nasion, tylne koła dociskowe można dodatkowo obciążyć, aby zapewnić dobry kontakt nasion z glebą, co przekłada się na równomierne kiełkowanie i ogranicza problem ślimaków.
Ta metoda siewu pozwoliła uzyskać bardzo równomierne plony rzepaku, ponieważ umożliwiała bardzo płytkie ustawienie siewnika przy jednoczesnym przykryciu nasion i ich dociśnięciu, szczególnie jeśli gleba przed siewem została wałowana.
„W tym sezonie używaliśmy siewnika Tandem w wielu różnych sytuacjach – w tym w siewie bezpośrednim, uprawie uproszczonej i orce – od kurzu w sierpniu po błoto w listopadzie” – powiedział pan Allison. „We wszystkich przypadkach uprawa przebiegła doskonale, a siewnik był bardzo łatwy w obsłudze i konserwacji.
„Moore Tandem to jedno ćwiczenie na każdą sytuację”.
Więcej informacji można uzyskać dzwoniąc pod numer 02827 664444 lub odwiedzając stronę: www.minimum-tillage.com.
Przewodnik dla rolników