Wykonawcy z Cheshire wybierają Moore Unidrill do siewu SFI

14 maja, 2024

Wykonawcy z Cheshire, Ross i Tom Yarwood. Pierwotnie zakupiony do bezpośredniego siewu trawy i koniczyny na istniejącym terenie, 3-metrowy siewnik Moore Unidrill, należący do Yarwoodów, jest przeznaczony do założenia znacznego obszaru pod uprawę ziół GS4.

Maszyna powinna być dobrze przystosowana do tego zadania, a jej ciężkie dyski będą w stanie przeciąć twardą darń, zapewniając dobry kontakt nasion z glebą.

Ich maszyna to model Grassland 32-rzędowy , co oznacza, że ​​mogą uzyskać przyzwoitą powierzchnię w jednym przejeździe, w przeciwieństwie do modeli Arable 24-rzędowych , które mogą wymagać dwóch przejazdów po polu.

„Nie jestem zwolennikiem techniki dwóch przejść, ponieważ przy drugim przejściu murawa może się zabrudzić i narobić bałaganu” – mówi Ross.

„Rozprowadzanie nasion również nie jest najlepsze, trwa dłużej i zużywa więcej paliwa” – dodaje.

Jedyną wadą mniejszego rozmieszczenia jest większe ryzyko zablokowania tarcz zanieczyszczeniami, choć nie stanowi to aż takiego problemu, gdy tarcze są stosunkowo nowe.

Maszyna Yarwoodów została zakupiona jako używana, w dobrym stanie, ale przeszła już pewne prace.

Oznaczało to konieczność wymiany większości części eksploatacyjnych, w tym zestawu tarcz, łożysk, redlic i pierścieni tylnego wału Guttler.

Zazwyczaj wiertnica jest wyposażona w dwadzieścia obciążników o wadze 30 kg, które pomagają wciskać dyski w ziemię i wywierają odpowiedni nacisk na ubijarkę Guttler, aby zamknąć szczeliny.

Zwykle jest to wystarczające, ale na twardym gruncie zainwestowano w drugi zestaw obciążników, który podwaja balast do łącznej wagi 1,2 tony.

Podziękowania dla Jamesa Andrewsa, FWI oraz Rossa i Toma Yarwood.